Kategoria | Podrywanie

Jak odczytać kobietę

Data wpisu: 09 Czerwiec 2007 autor: tomasz.moor

Zapraszam do pobrania darmowego ebooka o uwodzeniu dotykiem (kliknij tutaj).

Sztuka rozumienia kobiet, jest bardzo trudna. Czytaj dalej

Komentarze (4)

RPM, czyli uczyń ją, kimkolwiek zechcesz…

Data wpisu: 17 Maj 2007 autor: tomasz.moor

TEORIA ROLE PLAYING METHOD by Elvis

Co to jest Role Playing Method?
Role Playing Method jest jedną z metod pomocnych w środkowych fazach uwodzenia, dzięki niej budujemy raport i komfort. RPM stosowałem jeszcze zanim zająłem sieę”quasinaukowym”, czy jak kto woli- “profesjonalnym” podrywem, sam go odkryłem, ale jak się później okazało – nie ja jeden na to wpadłem. Kto jako pierwszy go opisał dla społeczności PUA, nie wiem, w każdym razie polecany jest przez speców od indirecta.

Do czego służy RPM?
RPM jest przydatne z wielu powodów:
-podobnie jak przy opowiadaniu historyjek, w RPM możesz dyskretnie umieścić różne DHV
-pokazujesz jej, że Ty przejmujesz inicjatywę
-pokazujesz jej, że jesteś kreatywny
-możesz także zamieścić wiele innych elementów, np. różne teksty C&F, negi
-mówisz jej o rzeczach, które robicie razem
-masz temat na dłuższą rozmowę z nią (dobry RP jest rozbudowany i trochę trwa w czasie)
-kiedy spotkacie się po jakimś czasie i ona Cię dobrze zapamiętała (zakładam, że tak było :) ), będziecie mogli powrócić do waszego RP – i tylko wy dwoje będziecie wiedzieli, o co chodzi – taki element ‘konspiracji” tworzy niesamowite uczucie połączenia Was w jedno ;) .
-i jeszcze jeden ważny element, szczególnie ważny dla osób, które mają jeszcze pewne opory, np. przy robieniu kino – w RP możesz sobie pozwolić na ZNACZNIE więcej i one to akceptują – bo to nie dzieje się “w rzeczywistości”, to jest tylko “gra”, fikcyjna scena. To nie Ty dotykasz jej kolano, całujesz jej szyje, to tylko Rycerz zaleca się do Księżniczki lub Brad Pitt do Angeliny Jolie.

Elvis

Komentarze (2)

Style Academy cz. 1

Data wpisu: 11 Maj 2007 autor: tomasz.moor

Bardzo interesujące filmiki szkoleniowe. Ciekawe tricki, jak zbliżyć się do kobiety. Filmików jest kilka.

Możesz teraz obejrzeć część drugą Style Academy

Komentarze (0)

DHV, czyli pokaż jej swoją wartość

Data wpisu: 07 Maj 2007 autor: tomasz.moor

Teoria DHV

Czym jest DHV (Demonstrate Higher Value) , nie muszę chyba tłumaczyć- to jeden z ważnych aspektów podrywu, pokazujesz jej swoją wartość i określasz wysokie standardy, ona podświadomie czuje, że jesteś trochę lepszy od niej.

Podstawowa zasada DHV- demonstracja własnej wartości musi byc przeprowadzona z wyczuciem, delikatnie. Chodzi o to, żeby się nie przechwalać- to jest bardzo złe i nie przynosi wcale efektów. Facet, który popisuje się swoją kasą, wiedzą, znajomościami w jej oczach wypada beznadziejnie- to oznacza, że jesteś tak naprawdę jesteś słaby, szukasz akceptacji innych. A nie o to chodzi- najwięcej szacunki zyskują Ci, którzy go wcale nie szukają.

Najlepiej zatem elementy DHV wrzucać jako dodatkowe, np. do róznych zabawnych historyjek, jakby mimochodem o czymś wspominasz, ale nie rozwijasz tej myśli- jak ją tą zainteresuje, sama się będzie dopytywać, nie martw się Smile

Przykłady DHV

-Mystery podaje np. coś takiego- opowiadasz jej jakieś zabawne historyjki, która wydarzyły się tobie podczas zagranicznych podróży –> demonstrujesz jej w ten sposob, że lubisz podróże, jesteś ciekawy świata i otwarty na nowe rzeczy, że stać Cię na to- w sensie duchowym i materialnym

-Inny przykład (autorstwa Style’a) to tekst z zapamiętywaniem imion (chyba był już opisywany na forum)

-Większość negów służy także jako DHV

Oczywiście nie może zabraknąć czegoś “autorskiego”, czyli mojej wlasnej propozycji DHV. Zastrzegam, że jest ona już trochę “na granicy” przechwalania się, ale mieści się w normach DHV

Ekstaza DHV (by Elvis)

Miejsce do stosowania: najlepiej w klubach
W rozmowie, mówisz jej, że nie tolerujesz ludzi, którzy biorą narkotki. Krótka gadka o tym, jakie to szkodliwe dla zdrowia i że jest oznaką słabości- jak ktoś bierze, tzn. że nie ma wystarczająco dużo wyobraźni, by bawić się bez tego. Skupiasz się oczywiście na części o wyobraźni, nie mów za dużo o ubocznych skutkach zdrowotnych, żeby nie wyglądać na moralizatora Wink Na końcu dodajesz:

“Wiesz, zabawna historia- kilka dni temu na imprezie w X [tu wstaw miasto lub klub] poznałem dziewczynę, spędziliśmy razem fajny wieczór/noc. Następnego dnia powiedziała mi, ze będąc ze mna po raz pierwszy od bardzo dawna poczula ekstazę bez extasy i że nie wie, czy się teraz ode mnie nie uzależniła. Dziwne, myslalem, ze to całkiem normalna, fajna laska. Ale skoro bierze, to nie mam zamiaru utrzymywac z nią bliższej znajomosci.”

W ten sposób pokazujesz jej kilka waznych rzeczy:
-że masz wysokie standardy, nie bawisz się z ludzmi, ktorzy biora
-ze masz wyobraznie i potrafisz sie bawic bez zadnych glupich dopalaczy
-ze masz silną wolę
-ze zabawa z Toba jest extra, ze potrafisz jej zaoferowac niesamowite przezycia

Oczywiscie, zeby efekt dzialanie byl dobry- musisz byc wiarygodny, czyli naprawde nic nie brac. Ja jestem naprawde wielkim wrogiem narkotyków- nigdy nic nie biore i nie zadaję się z ludzmi, ktorzy biorą, moze tez dzięki temu mialem na ten tekst takie dobre reakcje kobiet. Tak się akurat składa, że “Ekstaza DHV” to moja historia prawdziwa- (kiedyś usłyszałem podobne słowa od jednej z poznanych kobiet), po drugie, jak już pisalem, jestem naprawdę wielkim przeciwnikiem “dopalaczy”, dlatego w moich ustach to story brzmi wiarygodnie, spójnie i daje dobre efekty.

Elvis

Komentarze (2)

O czym rozmawiać na pierwszej randce.

Data wpisu: 24 Kwiecień 2007 autor: tomasz.moor


Udało Ci się, zdobyłeś Jej numer telefonu (Jak zdobyć numer telefonu od dziewczyny) i umówiłeś na pierwszą randkę (Kiedy umówić się na randkę). O czym masz z nią jednak rozmawiać? Prawie w ogóle się nie znacie. Co zrobić by nie strzelić gafy?
Postaram się pomóc. Początki nie zawsze są trudne, jeśli uda wam się złapać kontakt i okaże się, że “nadajecie na tych samych falach”, żadne porady nie będą Tobie potrzebne. Na początek zaś kilka wskazówek

- uśmiechaj się, to zawsze pomoże rozładować sytuacje
- opowiedz Jej czym się zajmujesz, co lubisz robić, jakie masz plany uważaj jednak byś nie wypadł na zakochanego w sobie narcyza, który nie umie mówić o niczym innym niż o sobie
- zadawaj pytania, miło jest wiedzieć, że interesuje was coś więcej niż nasz wygląd, ale uważaj aby Twoja wybranka nie czuła się jak na przesłuchaniu. Niech rozmowa będzie luźna, ale to Ty musisz zadbać o jej płynność
- możesz porozmawiać o jej rodzinie, jeśli jednak wyczujesz niechęć do tego tematu wycofaj się z niego delikatnie, poruszanie spraw osobistych przy pierwszym spotkaniu, nie zawsze jest dobre, zwłaszcza jeśli w rodzinie nienajlepiej się układa.
- poczucie humoru jest wspaniałym darem i jeśli go masz wykorzystaj go śmiało, pamiętaj jednak że nie wszystkie dowcipy mogą się spodobać twojej towarzyszce np. nienajlepszym pomysłem jest opowiadanie kawałów o blondynkach, jeśli taka właśnie siedzi przed tobą (chyba, że jej to nie przeszkadza i też potrafi się z nich śmieć, będzie to świadczyło o jej poczuciu humoru), uważaj byś nie był także zbyt złośliwy, możesz w ten sposób zrobić Jej przykrość, aczkolwiek mała złośliwość co jakiś czas nie zaszkodzi, nie bądź jednak bezczelny
- praca, studia są to bardzo dobre tematy na początku znajomości, bezpieczne i dające możliwość wejścia w bardziej prywatną strefę np. dom, rodzina czy plany na przyszłość
- masz jakieś zainteresowania? Lubisz czytać, słuchać muzyki, oglądać filmy? Jeśli tak, opowiedz jej o tym, miło jest posłuchać nowych i ciekawych rzeczy, może się też okazać, że macie podobne upodobania
- możesz także porozmawiać o obecnej sytuacji w kraju lub zagranicą, każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu wie na jakim świecie żyje, a dzięki temu możecie poznać swoje poglądy, należy jednak uważać by przypadkiem nie wdać się w zażartą kłótnię podczas obrony swego zdania
- nie używaj tanich komplementów, jeśli chcesz jej powiedzieć, że ci się podoba postaraj się być oryginalny
- nie polecam zbyt długich wywodów na temat twojego samochodu czy o ulubionej drużynie piłkarskiej chyba, że dziewczyna jest także ich fanką
- nie planuj na pierwszej randce waszej wspólnej przyszłości, nawet jeśli dziewczyna bardzo ci się podoba, my też możemy się wystraszyć takich zapędów
- seks, o tym każdy lubi rozmawiać, kobiety także, choć prawie żadna się do tego nie przyznaje, zalecam jednak by nie zaczynać pierwszej randki od tego tematu, po pierwsze by nie wyszło (przynajmniej od razu ;-) ), że jedyne o czym myślisz to seks, a po drugie deser na który trzeba poczekać lepiej smakuje, zadbaj o to, aby to Ona chciała o tym rozmawiać

Mam nadzieję, że tych kilka wskazówek pomoże wam podczas pierwszego spotkania. Pamiętajcie przede wszystkim o tym, by być spokojnym i naturalnym. Życzę powodzenia.

Miss True

Komentarze (8)

Urzeknij Ją swymi manierami.

Data wpisu: 23 Kwiecień 2007 autor: tomasz.moor

Pierwsze spotkanie, pierwsza randka, to momenty przełomowe, wtedy kreuje się pierwsze wrażenie, od którego będzie zależał dalszy los znajomości… Czytaj dalej

Komentarze (2)

Uniwersalne teksty na podryw ;)

Data wpisu: 18 Kwiecień 2007 autor: tomasz.moor

Do napisania tego artykułu skłoniły mnie maile od Was. Dostaję co jakiś czas pytania, prośby o zamieszczenie takowych PickUp Lines. Z czasem zamieszczę co ciekawsze, testowane przeze mnie teksty. Zastrzegam jednak, nie ma czegoś takiego jak uniwersalne teksty na podryw, tytuł tego artykułu jest po prostu zaczepny. Na dowód tego zamieszczę kilka przykładów, krótkich konwersacji i ripost kobiet, na te najbardziej oklepane odzywki – krążyło to swego czasu po Internecie. Nie mówię, że “morda w kubeł” i do kobiety to najlepiej się nie odzywać, ale nie podchodź do tekstów na podryw jak do listy, którą wystarczy nauczyć się na pamięć, aby zdobyc każdą kobietę. Teksy, które będę zamieszczał traktuj jako inspiracje, pracuj nad własnymi, pasującymi do Ciebie, Twojej pozycji, Twojego stylu. Czytając tego webzina wiesz, że jest mnustwo technik, sposobów i elementów, o które musisz zadbać. Kilka czy nawet kilkaset odzywek nie zrobi z Ciebie uwodziciela.

A teraz obiecane rozmowy:

ON: Myśmy się już gdzieś kiedyś spotkali…
ONA: Tak, pracuję w recepcji szpitala psychiatrycznego.

ON: Nie spotkałem Cię tu wcześniej.
ONA: Wiem. I więcej nie spotkasz.

ON: Jakie lubisz jajka z rana?
ONA: Niezapłodnione…

ON: Do mnie czy do Ciebie?
ONA: I to, i to. Ty idziesz do siebie a ja do siebie.

ON: Chcę Ci ofiarować siebie.
ONA: Przykro mi, ale nie przyjmuję tanich prezentów.

ON: Chciałbym do Ciebie zadzwonić. Jaki jest Twój numer telefonu?
ONA: Jest w książce telefonicznej.
ON: Ale nie znam Twojego nazwiska.
ONA: Też jest w książce telefonicznej.

ON: Dokąd lecisz moja mała?
ONA: Mała to jest Twoja pała.

ON: Ej, mała, jaki jest Twój znak?
ONA: Zakaz wjazdu!

ON: Pod jakim znakiem się urodziłaś?
ONA: Zakaz parkowania.

ON: No, dalej, kotku. Przyszliśmy tu przecież w tym samym celu
ONA: Dobra! W takim razie poderwijmy jakieś panienki

ON: Jestem tu, by spełnić wszystkie Twoje seksualne fantazje.
ONA: Potrafiłbyś być jednocześnie osłem i psem?

ON: Wiem, jak sprawić przyjemność kobiecie.
ONA: Więc spraw mi tą przyjemność i spadaj stąd.

ON: Powiedz, że pragniesz mnie mieć.
ONA: Och, tak, pragnę Cię mieć… w dużej odległości od siebie.

ON: Hej, malutka. A może Ty i ja i małe bara-bara?
ONA: Przykro mi, ale nie umawiam się z osobnikami innego gatunku.

ON: Twoje ciało jest jak świątynia.
ONA: Niestety, dziś nie ma nabożeństwa.

ON: Oddałbym Ci wszystko co zechcesz.
ONA: Dobrze. Zacznij od konta w banku.

ON: Skoro to miejsce jest zajęte, może zechciałabyś usiąść na mojej twarzy?
ONA: A dlaczego? Twój nos jest większy od Twojego penisa?

ON: Jestem fotografem. Szukałem takiej twarzy, jak twoja.
ONA: Jestem chirurgiem plastycznym. Szukałam takiej twarzy, jak twoja.

ON: Cześć! My się znamy! Byliśmy raz czy dwa na randce…
ONA: To musiało być raz – nigdy nie popełniam dwa razy tego samego błędu.

ON: Myślę, że mógłbym cię uszczęśliwić.
ONA: A co? Wychodzisz?

ON: Co byś powiedziała, gdybym poprosił cię o rękę?
ONA: Nic. Nie umiem równocześnie mówić i śmiać się.

ON: Czy mógłbym dostać twój numer telefonu?
ONA: Czemu? Nie masz własnego?

ON: Nie sądzisz, że to przeznaczenie zetknęło nas ze sobą?
ONA: Nie, to był zwykły pech!

ON: Gdzie byłaś przez całe moje życie?
ONA: Chowałam się przed tobą.

ON: Czy my się już gdzieś nie widzieliśmy?
ONA: Tak, dlatego już tam nie chodzę…

ON: Czy to miejsce jest wolne?
ONA: Tak, a jeśli usiądziesz, to TO też będzie!

ON: Dla ciebie poszedłbym na koniec świata!
ONA: A zostałbyś tam?

ON: Gdybym zobaczył cię nagą – pewnie umarłbym ze szczęścia…
ONA: Gdybym zobaczyła cię nago – umarłabym ze śmiechu.

On: Chciałabyś się stad wydostać ?
Ona: Tak, jeśli tylko obiecasz, ze nie pójdziesz ze mną.

On: Hej, może postawić Ci drinka?
Ona: Może po prostu daj mi pieniądze…

On: Hej mała, czy bardzo bolało przy upadku z nieba???
Ona: Nie, czy długo jechałeś windą z piekła ?

Czy po takich odpowiedziach skazany jesteś na spuszczenie głowy, zaczerwienienie się i odejście bez słowa? Oczywiście nie. Zapraszam do przeczytania artykułu: Jak odpowiedzieć kobiecie, która spławiła Cię w bardzo niegrzeczny sposób.

MR G.

Komentarze (6)

Wielki sekret, czyli co mówią oczy kobiety.

Data wpisu: 10 Kwiecień 2007 autor: tomasz.moor

Jest takie stare, ale bardzo trafne powiedzenie: „Oczy są zwierciadłem duszy”. Wprawny obserwator potrafi powiedzieć bardzo wiele o człowieku obserwując jego oczy oraz ich zachowanie. Pewnie dlatego, pierwsze czego uczą szpiegów, to czytać z oczu oraz ukrywać swoje emocje.Tak, można się przed tymi technikami zabezpieczyć, można również nimi manipulować. Ty jednak nie będziesz podrywać kobiet, które są po szkole dla szpiegów, a znajomość sygnałów wysyłanych przez oczy kobiety i ich znaczenia pozwoli Ci osiągnąć bardzo dobre rezultaty.

Sekret 1. Obcinka

To jeden z podstawowych elementów mowy ciała. Przypomnij sobie swoje zachowanie, gdy widzisz atrakcyjną kobietę. Najpierw patrzysz na jej twarz, a następnie wiedziesz oczami w dół jej pięknego kobiecego ciała. Mam rację?

Co w tym momencie zrobiłeś nazywa się obcinką (aka sprawdzenie) z ang. (check out).

Teraz posłuchaj. Kobiety robią dokładnie tak samo. Gdy jakiś facet wyda się kobiecie atrakcyjny, ona również chce go obejrzeć całego i obcinają go w dokładnie taki sam sposób.

Jeśli kobieta przygląda Ci się w ten sposób, znaczy to, że zobaczyła w Twojej twarzy coś, co jej się spodobało. Jeśli takowej obcince towarzyszy uśmiech, możesz być praktycznie pewien, że jeśli do niej podejdziesz ona będzie otwarta na rozpoczęcie znajomości. I nie ma znaczenia fakt, że gdy Wasze oczy się spotkają, to ona nagle odwróci się (może również z uśmiechem zakłopotania), to jest naturalny i instynktowny odruch. Ona pewnie podświadomie wie, że właśnie się odkryła przed Tobą, że pokazała Ci, że jej się spodobałeś.

Obcinka jest bardzo dobrym i silnym sygnałem. Problem w tym, że trudno ją zauważyć. Często nie zdajesz sobie sprawy z tego, że jesteś „badany” w ten sposób, poza tym obcinka często trwa tylko 2-3 sekund, więc łatwo ją przeoczyć. Jeśli więc zamierzasz szukać tego sygnału, musisz się naprawdę skupić.

Sekret 2. Powiększone źrenice.

Uwaga. Poniższe stwierdzenia odnoszą się do kobiet, które nie są pod wpływem alkoholu, papierosów lub innych używek, ani kobiet, które mogą być podekscytowane nową, niepokojącą sytuacją (np. zacięcie się w windzie). Poniższe stwierdzenia nie maja zastosowania również w przyciemnionych pomieszczeniach.

Źrenice u człowieka powiększają się z kilku powodów. Pierwszym z nich jest przyciemnienie. Oko, przez powiększenie źrenicy, zwiększa ilość dopływającego światła. Kolejnym powodem może być strach, następuje wtedy produkcja adrenaliny, która powoduje, że nasz organizm jest do większego wysiłku oraz skupienia. Tym zmianom również towarzyszy powiększenie źrenic. Trzecim powodem powiększania się źrenic jest podniecenie. Gdy rozmawiasz z kobietą uważnie obserwuj jej źrenice, jeśli są powiększone lub powiększają się w trakcie rozmowy i jednocześnie masz pewność, że inne czynniki tego nie sprawiają, możesz być pewny, że zaczynasz ekscytować kobietę, że pojawiają się u niej bardzo pozytywne odczucia lub nawet pożądanie.

Zdradzę Ci również pewien sekret, który umożliwi Ci doprowadzenie kobiety do orgazmu jakiego jeszcze nie miała. Gdy już znalazłeś się z kobietą swoich marzeń w łóżku, gdy kochacie się lub uprawiacie petting, staraj się obserwować jej źrenice. Na 3-5 sekund przed orgazmem jej źrenice powiększą się, oznacza to, że powinieneś na chwilkę przestać ją pobudzać (2-3 do 5 sekund) i następnie rozpocząć zabawę od nowa, gdy jej źrenice powiększą się ponownie, Ty znowu na chwilkę przestajesz. Możesz kobietę doprowadzać na sam skraj 10-20 nawet 30 razy. Po takim orgazmie odwdzięczy Ci się w sposób o którym nawet nie marzyłeś. Gdy rozmawiam z koleżankami bardzo często skarżą się, że ich mężowie, narzeczeni, faceci, kończą bardzo szybko. Dam Ci radę, nie spiesz się, a i Twoje przeżycia będą intensywniejsze i niezapomniane.

Sekret 3. Kontakt wzrokowy.

To Ci się na pewno spodoba. Dzięki temu sekretowi umówienie się z kobietą stanie się dla Ciebie proste jak zabranie dziecku cukierka.

Gdy widzisz kobietę, którą chciałbym poderwać w Twojej głowie zaczynają się kłębić tysiące myśli:
„Jest dla mnie zbyt ładna”
„Taka kobieta może mieć każdego faceta”
„Na pewno ma chłopaka”
Wszystko dlatego, że jesteś niepewny siebie (polecam artykuł Pozytywne nastawienie wewnętrzne), że boisz się odrzucenia, negatywnej odpowiedzi na Twoją propozycję spotkania, randki. W takich momentach możesz zastosować test kontaktu wzrokowego.

Wyobraźmy sobie sytuację:

Siedzisz w restauracji, stolik obok siedzi kobieta. Właśnie zamówiła kawę i czeka, aż kelnerka ją przyniesie. W tym momencie powinieneś patrzyć na jej oczy. Nawet jeśli ona nie patrzy na Ciebie w danym momencie. Patrz na nią przez cały czas. Ludzie w miejscach publicznych co jakiś czas rozglądają się dookoła. Takie sprawdzenie otoczenia jest naturalnym odruchem i towarzyszy zawsze ludziom, którzy w danym miejscu czują się niepewnie. Kobieta, na którą patrzysz, prędzej czy później spojrzy na Ciebie i wówczas nawiążesz kontakt wzrokowy. Gdy to się stanie, uśmiechnij się do niej. Jeśli ona odpowie uśmiechem, oznacza to, że masz otwartą drogę, aby się z nią umówić. Jeśli nie uśmiechnie się, po prostu odwracasz wzrok i szukasz kolejnej kobiety, która Ci się spodoba. Jeśli kobieta uśmiechnęła się do Ciebie, możesz powiedzieć jej (np. samymi ustami – ruchem warg) „Cześć”. Jeśli odpowie „cześć” (lub coś podobnego) możesz z pewnością siebie podejść do niej i rozpocząć rozmowę.

Ta technika jest dobra w restauracjach, pubach, hipermarketach, na plaży, praktycznie w każdym publicznym miejscu

Sekret 4. Skaczący wzrok

Nie śmiej się. Nie chodzi o oczopląs, czy jakąś inną wadę wzroku. Chodzi o sytuację, gdy jesteś z kobietą blisko, gdy np. nastąpiła chwilowa przerwa w rozmowie, tańczycie wolny kawałek itp. Gdy patrzysz na jej oczy, jej wzrok skacze z jednego Twojego oka na drugie, tak jakby chciała z nich czytać. Gdy to się dzieje, oznacza to, że ona jest gotowa na to, abyś ją pocałował.

MR G.

Komentarze (4)

Jak umówić się z kobietą, która odmówiła Ci randki.

Data wpisu: 30 Marzec 2007 autor: tomasz.moor


Ostatnio rozmawiałem z kolegą, który powiedział mi o fortelu, który zastosował w stosunku do pewnej kelnerki, która spławiła go, gdy chciał się z nią umówić na randkę.

Pamiętaj jednak, że opisany poniżej sposób warto stosować jedynie w sytuacji, w której kobieta Ci odmówiła.

Jak wyglądała cała sytuacja?

Marcin zrobił mały wywiad i dowiedział się w jakich godzinach (w dwa dni po nieszczęsnej odmowie) kelnerka będzie w kawiarni. Poszedł do kwiaciarni i kupił niewielki bukiet. Jeśli chodzi o kwiaty, nie kupuj wielkiego bukietu, ilość kwiatów i cena nie ma znaczenia.
Następnie poszedł pod kawiarnię i poprosił przechodzącego chłopaka, aby dostarczył kwiaty kelnerce. Do kwiatów dołączony był liścik z dedykacją:

Dla Karoliny, od cichego wielbiciela

Teraz trzeba było tylko czekać. Oczekiwanie trwało 5 dni. W głowie dziewczyny z pewnością kłębiły się myśli, któż to przesłał jej kwiaty. W takich sytuacjach umysł kobiety idealizuje potencjalnego kawalera. Marcin w międzyczasie zamówił i odebrał koszulkę z napisem:

Jestem Twoim cichym wielbicielem

Po 5 dniach poszedł do kawiarni, stanął obok kelnerki i rozchylił kurtkę pokazując napis na koszulce.
To musiało wywrzeć na niej wrażenie. Gdyż jej cichy wielbiciel był pomysłowy, oryginalny, inny niż reszta i koniec końców zadał sobie sporo trudu, aby wykonać całą akcję, i to tylko dla Niej.

Gdy minął jej pierwszy szok Marcin ponownie zaproponował spotkanie.

Ten sposób na pewno jest bardzo skuteczny, a jeśli kobieta mimo wszystko odmówi, to znaczy, że albo ma męża, albo nie ma serca.

Jeśli nie wiesz gdzie kupić taką koszulkę, polecam stronę koszulki.com, prowadzoną przez założycieli serwisu JoeMonster.org. Zaletą tego pomysłu jest również to, że taką koszulkę będziesz mógł wykorzystać kilkukrotnie, pod warunkiem, że będziesz o nią dbał i, że nie będzie wyglądać na używaną.

MR G.

Komentarze (3)

PUA – Kodeks

Data wpisu: 28 Marzec 2007 autor: tomasz.moor

Każdy mężczyzna, a w szczególności PUA, powinien się kierować pewnym zbiorem zasad, swoistym kodeksem. Poniżej zamieszczam listę zasad, których przestrzegam.

1. Bo do tanga trzeba dwojga. Jeśli podrywasz kobietę, pamiętaj, aby ona bawiła się tą sytuacją w takim samym stopniu jak Ty. Jej również muszą towarzyszyć miłe emocje. Tu nie ma wygranych ani przegranych. Albo oboje odnosicie sukces, albo oboje porażkę. Taką sytuacje nazywa się po angielsku Win2Win.

2. Nigdy, ale to nigdy, nie używaj dopalaczy, aby dodać sobie odwagi. Jest to oznaką słabości. Prędzej czy później, gdy zostaniesz zdemaskowany, kobieta zostawi Cię bez skrupułów.

3. Nigdy nie używaj przemocy fizycznej lub psychicznej. Zarówno w stosunku do kobiet jak i mężczyzn. Nie zmuszaj też nigdy kobiety do niczego. To co się dzieję musi dziać się za jej przyzwoleniem (wyartykułowanym lub cichym).

4. Nie podrywaj kobiet, które są pijane lub na innych dopalaczach. Kobiety, które podrywasz muszą być świadome, tego co się dzieje.

5. Nie podrywaj niepełnoletnich dziewczyn.

6. Zawsze szanuj kobiety, a szczególnie znaj różnicę pomiędzy “byciem na luzie”, a zwykłym chamstwem.

7. Nigdy nie kłam. Prędzej czy później zostaniesz zdemaskowany, a nie ma nic gorszego niż być postrzeganym jako facet, który kłamie i któremu nie można ufać. Pamiętaj kobiety potrzebują bezpieczeństwa, a mijanie się z prawdą, jest delikatnie mówiąc, zachwianiem poczuciem bezpieczeństwa.

8. Musisz jednocześnie królować (będąc przykładnym Alpha) oraz szanować wszystkich. Bycie Alpha, nie oznacza bycia chamem.

9. Zawsze dotrzymuj słowa. Musisz być szczery, czasem do bólu, ale szczery.

10. Nieustannie pracuj nad sobą, walcz ze słabościami, rozwijaj talenty, dbaj o ciało.

MR G.

Komentarze (6)

Kiedy umówić się na randkę

Data wpisu: 22 Marzec 2007 autor: tomasz.moor

Przeczytałeś już niejeden artykuł o podrywaniu i uwodzeniu. Tym razem omówię aspekt czasu, momentu, w którym zaproponować randkę kobiecie.

Są dwie szkoły. Pierwsza z nich mówi, że w momencie podrywania kobiety, powinieneś jedynie wyciągnąć jej numer telefonu i następnie zadzwonić kilka dni później, z propozycją spotkania.
Druga szkoła obstaje przy tym, że z kobietą należy umówić się od razu. Problem polega na tym, że kobieta może wówczas mieć inne sprawy na głowie, inne zobowiązania i dlatego może odmówić spotkania, koktajlu, ciastka, akurat w momencie podrywu.

Co prawda mówi się: „kuj żelazo, póki gorące”, ale jeśli zdarza się akurat sytuacja opisana powyżej, przekładanie spotkania na późniejszy termin, czy branie wówczas numeru telefonu jest, wg mnie, „nie Alpha”. Dlatego osobiście preferuję „pozyskiwanie kontaktu” od dziewczyny, czyli telefon, email, nr gg, ale to nie oznacza, że nie korzystam z nauk drugiej szkoły.

Zastosowanie pierwszego, czy drugiego podejścia, uzależniam od pory dnia, w której poderwałem dziewczynę oraz od jej wieku, zwiększając tym prawdopodobieństwo, że nie ma w tym momencie nic ważnego do zrobienia.

Stosowanie nauk drugiej szkoły uwodzenia, ma sens, jeśli pora jest popołudniowa (po 15) oraz dziewczyna jest w wieku około 30 lat. W stosunku do starszych sugerowałbym pierwszy sposób (wyciągnięcie jedynie numeru telefonu).

Stosowanie pierwszego sposobu ma ten plus, że jeśli widzisz, że kobietę naprawdę urzekłeś, będzie czekać na telefon, idealizując w głowie Twój obraz.

Szkoła druga za to sprawia, że kobieta jest podekscytowana, bo jest coś pociągającego w spotkaniu i dłuższej rozmowie z właśnie co poznanym obcym facetem, kobiety myślą wówczas: „wszystko może się zdarzyć”, a one to uwielbiają, gdyż takim odczuciom towarzyszy produkcja adrenaliny, która wywołuje tak pożądany przez kobiety dreszczyk emocji.

Staraj się zatem stosować obie szkoły, analizując każdy przypadek z osobna.

Zajrzyj również do artykułu: “Jak zdobyć numer telefonu do dziewczyny

Komentarze (4)

Pozytywne nastawienie wewnętrzne jest wszystkim czego potrzebujesz

Data wpisu: 21 Marzec 2007 autor: tomasz.moor

Kiedyś wybrałem się z kumplem na imprezę do jednego z wrocławskich akademików. Gdy szliśmy korytarzem zauważyliśmy otwarte drzwi, a w środku imprezę (ale nie tą, na którą byliśmy zaproszeni). Mój kolega zobaczył w pokoju dziewczynę, bardzo ładną dziewczynę, brunetkę, o słodkiej buzi oraz pięknym ciele odzianym w skąpą, obcisłą sukienkę. Dziewczyna otoczona była kilkoma kolesiami, którzy próbowali ją poderwać, albo przynajmniej adorować. Ja również ją zauważyłem, popatrzyłem na kolegę i spytałem, czy chce do niej podejść. Pokiwał głową, że „nie”, chociaż dobrze widziałem, że mu się podoba.
„No, nic” – powiedziałem i wszedłem do pokoju. Podszedłem do dziewczyny i szepnąłem jej parę słów do ucha, wyciągnąłem kartkę i długopis, a ona z uśmiechem na twarzy zapisała mi swój numer telefonu.

Poszliśmy na proszoną imprezę. Gdy piliśmy sobie piwko i wcinaliśmy chipsy, kumpel w końcu nie wytrzymał i spytał.

„Coś Ty jej powiedział, że z uśmiechem zapisała Ci swój numer ?”
Ja na to, że powiedziałem jej:
„Przepraszam, zobaczyłem Cię przez otwarte drzwi, w przeciwieństwie do tych chłopaków nie mam teraz czasu na rozmowę, ale chciałbym się z Tobą umówić, czy mogła byś zapisać mi swój numer telefonu ?”

Oczywiście nie musisz być aż tak bezpośredni, ale
PAMIĘTAJ:
Facet nie przeprasza za swoje pragnienia.

Chcesz spotykać się z kobietami, które Ci się podobają? Tak? Więc przestań szukać usprawiedliwienia dla siebie, jestem źle ubrany, ona pewnie ma faceta, ona jest dla mnie za ładna, sytuacja nie jest sprzyjająca. Mam rację? Masz taki głos wewnętrzny, który Ci takie bzdury podpowiada?

To, że namawiam Cię, abyś był Alpha, bezpośredni i niewstydzący się swoich pragnień, wcale nie oznacza, że masz być arogancki lub bezczelny. Możesz być czarujący, a jednocześnie silny i bezpośredni. Najważniejsze, abyś znalazł równowagę. Kiedy Ci się uda, nie będziesz mógł opędzić się od kobiet.

Komentarze (2)

Wyróżnij się, albo zgiń

Data wpisu: 17 Marzec 2007 autor: tomasz.moor

Zasada podana w tytule pochodzi z dziedziny marketingu oraz autopromocji. Do napisania tego artykułu zainspirowały mnie artykuły, których autorem jest Alex Barszczewski, “Jak wybić się w życiu” oraz “Parę uwag o wychylaniu się“, które to artykuły gorąco polecam. Alex pisze o tym zagadnieniu pod kątem autopromocji, ja postaram się przybliżyć Wam to zagadnienie w kontekście sztuki uwodzenia kobiet.

W znakomitej większości nasi rodzice tłukli nam do głów, aby “Nie wychylać się”, no może ew. w nauce. Mówili, że jeśli chcemy mieć święty spokój to nie rozrabiajmy, nie obrażajmy, siedźmy cicho. Takie zachowania są pozostałością PRLu, ale obecnie mamy demokrację, wolność słowa, i dlatego tamte zachowania w dzisiejszych czasach przynoszą nam osobistą klęskę.

Kiedyś byłem na szkoleniu jednej z firm multilevel marketingu, czyli wiesz, co miesiąc miałem niby kupować od nich witamin za 1000 pln, a potem je sprzedawać. Witaminy miały niby cudowne właściwości i tak dalej i tak dalej. Ale usłyszałem tam jedno z ciekawych zdań (w tamtym miejscu miało ono powalić z nóg młodziaków, którzy wahali się przed przystąpieniem do tej sieci), a mianowicie:

Pociąg, którym jedziesz doprowadził Cię do miejscach w którym jesteś, jeśli chcesz być gdzie indziej musisz zmienić pociąg.
Innymi słowy, Twoje dotychczasowe działanie, zgodnie z zasadami tłoczonymi przez otoczenie “Nie wychylaj się” doprowadziło Cię do tego, że relacje z kobietami masz jakie masz, jeśli chcesz, aby te relacje uległy poprawie, musisz coś zmienić w swoim zachowaniu, w swoim życiu. Po prostu musisz zacząć się wychylać.

Nie zrozum mnie przy tym źle, nie chodzi o to, abyś zaczął nagminnie łamać zasady, czy (odpukać) prawo.

Powinieneś teraz wstać na chwilę od komputera, podejść do okna, lub pójść na spacer i zanim przeczytasz kolejne akapity, zastanowić się i przypomnieć sobie różne sytuacje ze swojego życia, w których zachowałeś się nieszablonowo, nie tak jak ogół, i jakie były z tego dla Ciebie skutki pozytywne, a jakie negatywne.

Wróciłeś, eh pewnie nie poszedłeś :) , no nic, ale proszę, abyś po lekturze tego artykułu jeszcze raz się chwilę nad tym zastanowił.

Aby wykorzystać mechanizm wychylania się i korzyści z niego płynące, musisz zacząć coraz częściej się wychylać. Kobiety, które są w Twoim otoczeniu na pewno to zauważą, ba, wpłynie to pozytywnie na Twoje relacje z nimi.

Opiszę parę przykładów wychylania się, z moich doświadczeń oraz obserwacji moich przyjaciół.

Gdy na studiach wybieraliśmy promotora, do jednego z potencjalnych moich promotorów, tego u którego mogłem zrealizować mój pomysł na temat, poszedłem osobiście. Gdy zapytał mnie, po co przyszedłem, a ja mu powiedziałem, że chciałem go poznać, zanim zapisze się do niego na seminarium magisterskie, był w wielkim szoku, gdyż, dacie wiarę?, nikt wcześniej tak nie zrobił. Później traktował mnie o wiele lepiej, niż pozostałych studentów.

W pierwszej klasie liceum, wyjechaliśmy na wycieczkę w góry, był to zwykły obóz językowy, na który pojechała cała moja klasa. Byłem wtedy po uszy zakochany w jednej z koleżanek z klasy, kupiłem w kwiaciarni długą różę, i poprosiłem przypadkowego przechodnia (był mniej więcej w moim wieku), aby dostarczył różyczkę do pokoju dziewczyn. Informacja o kwiatku obiegła całą klasę w mgnieniu oka i gdy wróciłem do ośrodka, wszyscy już o tym wiedzieli. Z koleżanką spędziłem na prawdę przeurocze chwile, a do tego pozostałe dziewczyny z klasy, zaczęły patrzeć na mnie w delikatnie mówiąc, bardziej przychylny sposób.

Gdy szukałem pierwszej pracy, nie wysyłałem CV, wydrukowałem sobie kilka kopii i zacząłem wchodzić po kolei do firm, które mi się spodobały. Dajcie wiarę w ciągu paru godzin umówiłem się na 5 spotkań w sprawie pracy. Każdy pracodawca był zaskoczony, że przychodzę osobiście. Nawet jeśli teraz nie potrzebujesz pracy, bo nie chcesz lub nie musisz pracować, albo ze swojej dotychczasowej pracy jesteś zadowolony, możesz sobie wykonać takie ćwiczenie, to na pewno Ci nie zaszkodzi, a ew. pracy nie musisz podejmować.

Teraz przyjrzyjmy się jak można wychylić się, już bezpośrednio w związku z kobietami.

Zacznijmy od rzeczy prostych. Najpierw obserwuj sam siebie, Twoje reakcje na różne sytuacje z kobietami, zastanawiaj się, czy nie mógłbyś następnym razem zachować się inaczej.

W jaki sposób mogę się wychylić?

Przejdź się do perfumerii, gdzie kupujesz sobie zapachy. Spisz nazwy męskich dezodorantów oraz perfum, zbierz informacje o tym, jakie perfumy są sprzedawane w Polsce, a jakie nie. Zajrzyj na ebay.com lub do zachodnich sklepów z perfumami, i kup sobie takie, których kobiety nie czują na co dzień w pracy, szkole, uczelni, dyskotece.

Kup sobie buty w oryginalnym ciekawym kolorze. Większość mężczyzn nosi buty czarne lub brązowe, Ty kup sobie buty czerwone, zielone, lub niebieskie.

Podobnie zrób z garniturem, znalezienie czerwonego garnituru trochę potrwa, ale możesz również zamówić sobie u krawca. Nie są to jakieś kosmiczne ceny.

Jeśli aktualnie masz kobietę, i jeśli nie robisz jej śniadania do łóżka, zrób jej jutro, oczywiście wiesz co lubi najbardziej jeść na śniadanie.

Jeśli kupujesz kwiaty kobiecie, nie wybieraj tak oklepanych róż czy tulipanów. Zapytaj kwiaciarki o margaretki, lub wypatrz jakiś inny oryginalny kwiat.

Nie zapraszaj kobiet na kawę, zapraszaj je na koktajl, na ciastko z kremem, na czekoladę, ale nie mów na kawę. To bardzo oklepane i kobietom, gdy nieznajomy proponuje kawę, od razu włącza się reakcja automatyczna, on chce randki.

Nie zachwycaj się urodą kobiet, staraj się wyczuć jakie mają kompleksy (każdy ma), czy są to uszy, nos, nogi, dłonie. Zobaczysz to po tym, że stara się je w jakiś sposób ukryć. Kobiety ciągle są bombardowane komplementami typu: dawno nie widziałem tak pięknej kobiety, inne przymiotniki, które na kobiety raczej nie zadziałają, to: śliczna, atrakcyjna, zgrabna, pociągająca. Szukaj więc innych przymiotników związanych z tym, co możesz skomplementować.

Jeśli z kobietą masz już którąś z kolei randkę (przynajmniej drugą). Możesz zaprosić ją na piknik. Zauważ, że w większości filmów romantycznych pary wychodzą właśnie na pikniki. A kobiety lubią romanse i niejednokrotnie chciały by być zabrane gdzieś na łono natury w celach ogólno konsumpcyjnych (wiesz co mam na myśli).

Kiedyś dostałem w prezencie od koleżanek z pracy bokserki, z narysowanym z przodu członkiem, jakież było zaskoczenie kobiet, gdy na plaży zdjąłem spodnie. Wodziły za mną wzrokiem za każdym razem, gdy się poruszałem po plaży. (UWAGA – ostrożnie z tym trikiem, na plaży lepiej aby nie było dzieci, bo ich rodzice mogą być bardzo zdenerwowani takim faktem, czyli raczej małe plaże nad sztucznymi zbiornikami, lub jeziorkami.

Wszyscy dookoła narzekają na swoją pracę, na pieniądze, które zarabiają. Rób na odwrót. Mów, że jesteś zadowolony swoją pracą, że realizujesz się. No oczywiście jeśli jest to chociaż trochę prawdopodobne… Kobiety nie lubią malkontentów i ciągle niezadowolonych facetów. Podobnie jak Ty nie lubisz ciągle naburmuszonych kobiet.

Jeśli masz ciekawe hobby pisz o nim bloga lub webzina. Po roku takiej aktywności, gdy będziesz mówił o swoim hobby, tym czym się zajmujesz “po lekcjach” będziesz mógł podać adres, który prowadzić będzie do Twojego świata w Internecie. Takie zaangażowanie w swoje hobby rzadko się spotyka, więc jest Wychyleniem się.

Prowadź sobie zapiski, możliwe reakcje, sposoby w jakie chciałbyś się zachować, ale w danej sytuacji np. nie możesz, albo nie masz jeszcze na to odwagi. Z czasem przyzwyczaisz się do tych zapisanych reakcji i będziesz skłonny robić to co w danej chwili chcesz.

Faceci w większości boją się kobiet, boją się rozmowy z nimi, wynoszą je na piedestał i traktują jak boginie. Ty rób inaczej, traktuj je jak równe sobie, lub okazuj poczucie własnej wyższej wartości. Nie pokazuj swojego zainteresowania.

To na razie tyle. Z czasem temat niekonwencjonalnego zachowania, wychylania się, będę dalej opisywał.
Ciebie, jeśli jesteś odważny i masz już jakieś przemyślenia, zapraszam do zostawienia komentarza.

MR G.

Komentarze (8)

Jak poderwać dziewczynę, która lubi uprawiać sport ?

Data wpisu: 12 Marzec 2007 autor: tomasz.moor

Z taką dziewczyną nigdy nie będziesz się nudził. Ale czeka Cię ciężka praca. Jeśli nie uprawiasz żadnej dyscypliny, lepiej zacznij treningi. Najlepszy zestaw to:
Twoja ulubiona dyscyplina sportu (najlepiej wybierz taką, którą możesz uprawiać z kobietami), czyli np. tenis, squash, jazda na rowerze, bieganie, wspinaczka. Dobre jest też pływanie, ale tutaj przydaje się umięśnione ładnie ciało. Twoją dyscyplinę trenuj 2,3 razy w tygodniu
Siłownia. W początkowej fazie wystarczą Ci 2 dni w tygodniu. Po 2 miesiącach możesz zwiększyć intensywność, do 3-4 razy w tygodniu.

Miejsca, gdzie poznasz takie kobiety, to okolice obiektów sportowych, klubów fitness, basenów, siłowni. Często w okolicy są również kawiarnie, więc odwiedzaj je jak najczęściej.

Kobiety wysportowane są często lepsze w łóżku. Licz się jednak z tym, że będą również mniej delikatne i będą lubiły współzawodnictwo z Tobą.

Teraz obejrzyj film, jakie piękne dziewczyny możesz poznać uprawiając sport.

Komentarze (2)

Jak się przełamać i podejść do kobiety (materiały video)

Data wpisu: 01 Marzec 2007 autor: tomasz.moor

Dzisiaj postanowiłem zamieścić filmik, który znalazłem na serwisie uwodzic.pl. Z przykrością stwierdzam, że aktorzy ewidentnie grają, przez co film nabiera bardzo „szkoleniowego” wyglądu, jest trochę sztuczny, ale uwierz mi, wszystko co jest w nim powiedziane to prawda. No, może trochę inaczej rozegrał bym kwestię z pytaniem kobiet, o to czy zależy im na wyglądzie mężczyzn, i dał nieco mniej alkoholu w tle, ale generalnie filmik warty obejrzenia.

MR G.

Komentarze (5)